„Kognicja sądów powszechnych” pod redakcją Piotra Rylskiego to najbardziej kompleksowe opracowanie poświęconego temu zagadnieniu w Polsce. Już teraz można się z nim bezpłatnie zapoznać.
Punktem wyjścia jest problem bardzo szerokiego zakresu spraw i czynności powierzonych polskim sądom powszechnym. Kognicja oznacza przede wszystkim zakres spraw oddanych do kompetencji sądów, a polskie sądy powszechne wykonują wyjątkowo dużo zadań. Autorzy publikacji IWS nie kwestionują prawa do sądu, lecz pytają, czy wszystkie obecne zadania sądów rzeczywiście muszą być wykonywane przez sędziów i sądy powszechne. Publikacja jest efektem debaty naukowej zorganizowanej w IWS w lutym 2025 r.
– Obywatel ma konstytucyjnie zagwarantowane prawo do sądu, ale to prawo do sądu musi być rzeczywiste, a nie iluzoryczne. Chodzi przecież nie tylko o to, by formalnie można było wnieść powództwo, lecz także by rozstrzygnięcie sprawy zapadło w rozsądnym czasie – zauważa prof. Piotr Rylski, dyrektor IWS i redaktor naukowy publikacji.
Mamy nie tylko sędziów
Tom ma trzy części: ustrojowo-organizacyjną, cywilną i karną. Część pierwsza buduje podstawy teoretyczne. Katarzyna Gajda-Roszczynialska porządkuje pojęcie kognicji w sprawach cywilnych, odróżniając normy ustrojowe, kompetencyjne i jurysdykcyjne. Jej zasadniczy postulat dotyczy racjonalnego ograniczania kognicji zarówno „zewnętrznie”, przez przekazywanie części spraw innym organom, jak i „wewnętrznie”, przez lepszy podział zadań w strukturze sądów. Autorka akcentuje potrzebę realnej efektywności prawa do sądu, systemu ważenia spraw i mapy dostępności sądownictwa.
Dariusz Celiński analizuje notariat jako podmiot udzielający ochrony prawnej poza sądem. Pokazuje, że sprawy bezsporne mogą być przekazywane notariuszom bez naruszenia monopolu sądów na wymiar sprawiedliwości.
Kamil Bajer koncentruje się na asystentach sędziów i twierdzi, że obecny, niejednolity model ich pracy nie wykorzystuje potencjału tego zawodu. Postuluje bardziej precyzyjne uregulowanie samodzielnych, formalnych i przygotowawczych czynności asystentów.
Część cywilna pokazuje konkretne pola możliwego odciążenia sądów. Patryk Bender, odwołując się do idei „marginalnych korzyści”, proponuje drobne zmiany w sprawach spadkowych, zwłaszcza tam, gdzie praktyka notarialna może usprawnić procedury. Marek Cichosz omawia postulat uproszczonej egzekucji na podstawie faktur z Krajowego Systemu e-Faktur, w oparciu o rejestr faktur egzekwowanych. Rozwiązanie miałoby być dobrowolne, dotyczyć relacji między przedsiębiorcami i zachowywać prawo do sądu. Henryka Bednorz-Godyń analizuje funkcjonalną właściwość komornika i opowiada się za dalszym przesuwaniem niektórych kompetencji z sądu do komornika. Dawid Paleczny opisuje z kolei nieegzekucyjne zadania komorników, takie jak zabezpieczenie spadku, spis inwentarza, doręczenia, poszukiwanie majątku czy nadzór nad licytacjami, wskazując na ich potencjał w ograniczaniu obciążenia sądów.
W części karnej Dorota Zabłudowska, z perspektywy praktyka, wskazuje, że sędziowie karni zajmują się jednocześnie sprawami drobnymi, poważnymi przestępstwami i licznymi czynnościami technicznymi. Jacek Sobczak analizuje możliwość ograniczenia kognicji w sprawach karnych skarbowych, z uwzględnieniem prawa do sądu, proporcjonalności, sankcji administracyjnych i zasady ne bis in idem. Grzegorz Kasicki przedstawia konkretne propozycje dotyczące m.in. postępowań lustracyjnych, odszkodowań, tajemnicy bankowej i zaskarżalności rozstrzygnięć incydentalnych. Aneta Wilkowska-Płóciennik omawia depenalizację niektórych wykroczeń porządkowych.
W publikacji pojawia się wątek przekazywania części czynności referendarzom, asystentom lub administracji, ale z zastrzeżeniem konieczności gwarancji procesowych i profesjonalizacji organów administracyjnych.
Zbyt szeroka kognicja
Wyciągnięcie jednego wniosku z publikacji wielu autorów jest trudne. Natomiast można wskazać, że co do zasady sądy powinny koncentrować się na wymierzaniu sprawiedliwości, czyli rozstrzyganiu sporów i spraw wymagających niezależnego sądu, natomiast czynności bezsporne, techniczne, rejestrowe, organizacyjne lub administracyjne mogą być – przy zachowaniu kontroli sądowej – wykonywane przez inne profesjonalne podmioty.
Spostrzeżenie to jest zbieżne z wynikami kontroli Najwyższej Izby Kontroli z 2023 r. Najwyższa Izba Kontroli wskazała wówczas w swoim raporcie zbyt szeroką kognicję sądów jako istotny problem polskiego sądownictwa.
Nasza publikacja jest dostępna bezpłatnie tutaj: LINK DO PUBLIKACJI

